• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:00
  • Licznik odwiedzin:2 048 / 1527 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~Violetta~
Poranek jak zwykle powolny. Ptaki śpiewają za oknem , a ja znów wstaje bez chęci do życia. Gdybym mogła cały dzień siedziałabym w pokoju zaszyta gdzieś w rogu bez nikogo. Pomarzyć można bo każdy powinien mieć przynajmniej jedno małe marzenie. Dzisiaj idę na rozmowę w sprawie pracy jako asystentka. Wątpię żeby ktoś mnie przyjął przecież jest milion osób lepszych od mnie. Wiem ja i ta moja chęć do życia. Wsiadłam do samochodu i pojechałam. Po paru minutach byłam na miejscu , był to duży budynek w środku było masę ludzi. Spokojnie usiadłam na krześle i czekałam na swoją kolej wiedziałam że na wycofanie jest za późno , zobaczyłam bruneta.

-No dobrze teraz Violetta Castillo zapraszam.
- To ja już z panem idę ...
- Mów Diego bo czuję się staro chodź

Zaprowadził mnie do pokoju gdzie siedział wysoki mężczyzna sam wyszedł. Chłopak był zapatrzony w papiery. Usiadłam na krześle przed jego biurkiem.

-Więc Violetta tak ? Opowiedz coś o sobie czemu chcesz pracować właśnie w tej firmie ?
-Bo ... nie wiem jak to określić... chce trochę zarobić ale też się wyciszyć ... asystentka jest do tego idealna bo to ... spokojna praca
- Ooo .... widzę że ktoś tu nie śmiały ? Na prawdę nie masz czym się przejmować z tego co czytałem idealnie się nadajesz ale musisz mi powiedzieć co wniesiesz do firmy ? Czym się różnisz od innych.
- Co ja wniosę ? Potrafię szybko czytać i streszczać ... płynnie mówię ale po czasie bo teraz się stresuje...jestem dość oczytana potrafię pisać listy ... i obsługiwać się programami komputerowymi
- No dobrze tyle mi wystarczy jestem Leon Verdes witamy na pokładzie panno Violetto
-Na prawdę ? Przyjmuje mnie pan !!!
- Tak przyjmuję i normalnie mów Leon



~Leon~
Violetta bardzo mi się podobała nie tylko pod względem pracy ale też jako dziewczyna miała ciekawy tajemniczy charakter. Z chęciom poznam ją bliżej , bez wahania ją przyjąłem. Zaprowadziłem do pokoju obok i zacząłem tłumaczyć co będzie robić .

- Więc tu będziesz spędzać większość czasu ... będę ci dawał różne papiery ty je przeczytasz i mi streścisz żebym wiedział czy podpisać. Będą do ciebie dzwonić ważne telefony kierujesz mi a mniej przekazujesz wiadomość ustnie okej ? Dzisiaj masz wolne jutro koło dziesiątej bądź.
- Chyba wszystko zrozumiałam...Tak mi się wydaje
- Aha jeszcze jedno. Często będziesz jeździła ze mną na konferencje lub coś w tym rodzaju najlepiej spakuj jedną walizkę bo nigdy nie wiem kiedy co wypadnie. Do nie jest dla ciebie problem prawda?
- Nie raczej nie ... bardzo dziękuje za tą szanse nie zmarnuje jej obiecuje na boga ...
- Wiem że nie zmarnujesz wierze w ciebie jesteś pierwszą osobą której ufam na sto procent.
- Bardzo dziękuje to miłe - uśmiechnęła się
- Masz śliczne dołeczki jak się uśmiechasz takie słodkie -Sam się uśmiechnąłem a ona się zarumieniła
-Mogę tutaj posiedzieć? Żeby się trochę odnaleźć proszę ... nie będę nikomu przeszkadzać
-Nie musisz prosić to jest twoje biuro siedź tutaj ile tylko chcesz mi to nie przeszkadza

Do pokoju wbiegła roześmiana Fanecesca (moja siostra) rzuciła mi się na szyje i mocno przytuliła
- Coś się stało? Czemu jesteś taka szczęśliwa? Brałaś coś? - Włączył mi się tryb brata
- Człowiek nie może być szczęśliwy? Hej jestem Fran siostra Leona ty pewno jesteś asystentką?
- Tak jestem Violetta miło mi
- Czy ty też tak masz że jak jesteś szczęśliwa to mówią że coś brałaś?
- Ja rzadko jestem szczęśliwa ... szczęście to nie dla mnie zostawię je innym ludziom
-Jesteś zajęta ? Może poszłabyś ze mną na zakupy muszę kupić sukienkę ... proszę ja zapłacę
- Weźcie firmową kartę na mój koszt
- Ale ja tak nie mogę...przepraszam ale to pana pieniądze nie moje sama wole na nie zapracować
- Nie ma żadnych ale jak Leoś proponuje trzeba korzystać chodź bo się rozmyśli szybciótko

Dziewczyny razem wyszły a ja zostałem sam kocham moją siostrę. Może sprawi że Viola się otworzy musiała się coś stać w jej życiu że zamknęła się na świat i ludzi.Nawet gdyby bardzo to ukrywała i tak się dowiem prędzej czy później mi powie ...
_______________________________________________________
Pierwszy rozdział nowego opowiadania o Leonettcie. Podoba wam się czy nie ?
  • awatar Gość: Jejku boski. Leon i Violcia będą romansować w biurze xoxo XD ^^ Fajny pomysł czekam na next :*
  • awatar VIOLETTA online♡: Świetny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czasami zastanawiam się co tutaj tak na prawdę robię ... po co żyje i dla kogo ? Jestem Violetta , mam 18 lat , ciemne włosy i jasne oczy. Od zawsze byłam sama , nie znalazłam prawdziwej miłości. Kiedyś zaufałam jednemu chłopakowi ale chodziło mu tylko o jedno. Dzisiaj jadę na rozmowę w sprawie pracy może w końcu coś znajdę. Kto wie może tam czeka na mnie prawdziwą miłość ?